Pytanie 71 · LEK · Zgoda i postępowanie bez zgody

U 67-letniej pacjentki rozpoznano nowotwór złośliwy kości szczęki. Pacjentce zaproponowano rozległy zabieg operacyjny, polegający na usunięciu połowy kości szczęki razem z zębami i podniebieniem twardym, co spowodowałoby upośledzenie mowy, utrudnienie przyjmowania pokarmów i zmianę wyglądu zewnętrznego (blizna i asymetria twarzy). Pacjentka kategorycznie sprzeciwiła się operacji, argumentując, że nie chce być oszpecona. Mimo tego sprzeciwu lekarz, nie proponując alternatywnego leczenia, nadal namawiał pacjentkę na wyrażenie zgody, także w obecności jej dzieci akceptujących operację. Pacjentka zdecydowała się tylko na leczenie paliatywne. Po kolejnych namowach lekarza i jej dzieci pacjentka uległa i zgodziła się na proponowane przez lekarza leczenie. Czy postawa lekarza, polegająca na namawianiu pacjentki, niezaproponowaniu alternatywnego leczenia i angażowaniu jej dzieci w proces podejmowania przez pacjentkę decyzji co do interwencji medycznej, miała uzasadnienie etyczne?

  1. A. tak, lekarz działał w imię dobra pacjentki.
  2. B. nie, lekarz poprzez namawianie pacjentki i posłużenie się presją rodziny zignorował autonomiczną decyzję pacjentki - wymusił na niej zgodę na operację.
  3. C. tak, proponowany zabieg operacyjny był zgodny z aktualnym stanem wiedzy medycznej.
  4. D. tak, lekarz uwzględnił życzenia najbliższych, którzy działali w imię dobra pacjentki.
  5. E. nie, lekarz miał prawo wymusić zmianę decyzji pacjentki, uznając, że dobro chorej tego wymaga, lecz nie miał prawa angażować rodziny w podejmowanie decyzji przez pacjentkę.
Podpowiedź

Zastanów się, czy zgoda uzyskana przez wielokrotną presję i nacisk rodziny, bez przedstawienia alternatyw, jest naprawdę autonomiczna.

Odpowiedź, omówienie i wyjaśnienie każdej opcji są dostępne po zalogowaniu. Konto jest darmowe: testy z działów, egzamin próbny, powtórki błędów i statystyki.

Załóż darmowe konto Zaloguj się

Więcej pytań z działu Bioetyka i prawo medyczne